Życie codzienne więźniów

Życie więźniów w obozie koncentracyjnym podporządkowane było głównym założeniom ideologii nasistowskiej – wychowaniu przez pracę. Brutalne metody postępowania z więźniami zostały wypracowane przez Theodora Eickiego, który był autorem regulaminów obozowych. Więźniom od pierwszych minut przybycia do obozu towarzyszyło zastraszanie, poniżanie, bicie. Pozbawiano ich tożsamości zastępując imię i nazwisko numerem. Zmuszano ich do ciężkiej i monotonnej pracy. Za wszelkie nawet błahe odstępstwa od drakońskiego regulaminu obowiązującego w obozie stosowano wymyślny system okrutnych kar.

Odzież z naszytym numerem obozowymś numer obozowy Fiodora Sołodownika

Dodatkowo, negatywnie na więźniow wpływała monotonia dnia codziennego, cechująca się tymi samymi powtarzającymi się rutynowo czynnościami, w tym wyczerpującą pracą. Przemoc stawałą się normą. Brutalność esesmanów i arbitralność ich działań, z którymi na co dzień spotykali się więźniowie, sprawiły, że zaczynali wątpić w wyznawane dotychczas wartości i bardzo szybko tracili nadzieję na polepszenie swojego losu. Jedni wątpili w szansę przeżycia, inni kwestionowali swoje przekonania religijne, część całkowicie traciła wiarę. Kolejni natomiast w religii i wierze znajdowali nadzieję i siłę na przeżycie. Innym sposobem na przetrwanie i zapomnienie o beznadziejności położenia w jakim się znajdowali były rozmowy i nawiązywane przyjaźnie z współwięźniami pomimo odmiennego pochodzenia, języka, religii. Wspólnym celem wszystkich więźniów Mauthausen – Gusen było przetrwanie.